Przepis na nowy, dobry rok, czyli co jeść, aby poprawić swoją koncentrację w nowym sezonie

Wiele osób zmaga się z trudnościami podczas wykonywania rutynowych czynności dnia powszedniego. Przyczyna problemu najczęściej ma swoje źródło w diecie danego człowieka. Nie zamierzam przedstawiać przykładowego planu żywieniowego dla tych borykających się z brakiem inwencji w przygotowywaniu sobie posiłków, lecz przedstawię inicjatywę produktów spożywczych, które wpłyną pozytywnie na jakość wykonywanych zadań, oczywiście w przypadku, kiedy nie występuje na nie alergia. Dodatkowo podane produkty są stosunkowo tanie i posiadają roślinne pochodzenie.

  • Orzechy włoskie – często przedstawiane jako symbol sprawnego mózgu, zawierają kwasy tłuszczowe omega-3 dobroczynnie wpływając na stany zapalne oraz zapobiegając zawałom serca oraz nowotworom, ich umiarkowane i regularne występowanie w diecie zaspokoi wszelkie potrzeby  mózgu i całego ustroju,  istnieją również dane wskazujące na osłabienie objawów depresji oraz zachowań agresywnych dzięki przyjmowaniu kwasów omega-3,
  • Nasiona chia (szałwia hiszpańska) lub siemię lniane – zaspokaja dzienne zapotrzebowanie na tłuszcz roślinny, smakuje bardzo dobrze w puddingach z dodatkiem owoców,
  • Warzywa zielonolistne – grupa warzyw, których witamina E chroni przed utleniaczami, a dzięki temu wzmaga naszą koncentrację, stopniowo uwalnia zgromadzoną energię, czyli gospodaruje nią na duży wysiłek fizyczny i/lub intelektualny,
  • Cytryna, kiwi, pomarańcza – mogą stanowić skład herbaty korzennej lub być jedzone jako przekąska w środku dnia, ich główny dobroczynny składnik to witamina C, która rozpuszczalna jest w wodzie a wspomaga układ limfatyczny u człowieka, ponieważ pielęgnowana odporność owocuje łatwiejszym obiegiem materii w organizmie, czyli przejrzystym odbiorem bodźców przez nasz organizm.

Tymi krótkimi poradami odnośnie tego, co jeść w nowym roku, aby nie zwalniać tempa zaznaczyłam, że aby móc się stale realizować niezależnie od dziedziny należy poprawnie się odżywiać i o ile będą to nisko przetworzone produkty – słuchać swojego organizmu i spożywać je, kiedy tylko przyjdzie taka ochota, a dokładniej – potrzeba;)

Advertisements

Po co komu prezent?

 Często przed okazjonalnymi uroczystosciami naszych znajomych jesteśmy wystawiani na próbę. Mamy za zadanie sprawić radość obdarowywanej osobie za pomocą przedmiotu. Coraz częściej jednak dopadają nas obiekcje związane z istotą wręczania sobie prezentów i skupianiem się na “obiektach nieożywionych”. Główną myślą przewodnią tych działań okazuje się jednak okazywanie sobie nawzajem troski, przywiązania, empatii. Jak widać z poprzedniego zdania – wiele epitetów przypisuje się prezentom, które sprawiamy, co okazuje się nie być tak łatwym zadaniem, dlatego często rezygnuje się z przygotowania ich z przysłowiowym “sercem”. Najczęściej udajemy się do sklepu czy galerii handlowej i szukamy uniwersalnego artykułu, jak płyn do kąpieli czy skarpetki. Jednak każdy z nas wręcz uwielbia dostawać prezenty, bez wyjątków. Dlatego warto się porządnie zastanowić, czy upominek, który zamierzamy wręczyć, oddaje choć w części nasze zaangażowanie w relację z drugą osobą  i, czy rzeczywiście znamy ją dobrze na tyle, by wiedzieć, o czym marzy.

 Najczęściej błędnie kierujemy się zasadą, która opiera się na wyborze upominku  zgodnie z własnym gustem. Ta taktyka jakoby pomysłowa i konstruktywną, sprawdza się jedynie u osób, z którymi nie nawiązaliśmy trwałych kontaktów, np. ze współpracownikami, kolegami ze szkoły. Te upominki z kolei pełnią rolę uprzejmego świadectwa o pamięci dla adresata. Jednak bez względu na to, jaki to rodzaj podarunku – wiąże się z nim odrobina tajemnicy i sensacji dla obu stron – obdarowanej i podarującej. W dzisiejszym pośpiechu codziennym odkładamy wręczanie upominków na drugi plan. Czasem wychodzi nam to na dobre, innym razem na gorsze.

 Dla osób mających zdecydowane problemy z zakupem odpowiedniego podarka powstały nawet specjalne zakłady zajmujące się selekcją i dokonaniem transakcji prezentu. Zebrane informacje na temat danej osoby w ankiecie wypełnionej przez klienta dotyczącej całej wiedzy o otrzymującym upominek wykorzystuje się jako poszlakę do zakupu niespodzianki. Mimo faktu, iż nie jestem w stanie przewidzieć oczekiwań wszystkich adresatów prezentów, stworzona zostanie osobna lista, w której zawarte zostaną inspiracje na upominki dla każdego. Kolejnego tekstu spodziewamy się za parę dni w zakładce “Research”, a tymczasem Wesołych Świąt!